Urodziny Cuby
Dzisiejszą uroczystość – piąte urodziny Cuby postanowiłam uczcić tortem i sesją zdjęciową. I o ile z tortem poszło bez problemów, to zrobienie kilku pamiątkowych fotek było prawdziwym wyzwaniem. Podniecenie zaczęło się już w momencie mierzenia okolicznościowych ozdób.
w oczekiwaniu na tort

Wniesienie tortu i hasło „nie rusz” wywołało w dziewczynkach spore zdenerwowanie. Wiedziały, że te ukochane bułeczki i kiełbaska są dla nich i nie mogły zrozumieć, że nie pozwalam tego ruszyć.
sprawdzenie zawartości tortu

Zniechęcona Cuba odeszła na chwilę, Juma natomiast pilnowała przyszłej zdobyczy.


Ponieważ dalej nie pozwalałam ruszyć tortu, obrażona Cuba nie chciała pozować do zdjęć.

Nie mogłam dłużej ich powstrzymywać od skonsumowania tych wszystkich „wspaniałości”, gdyż obawiałam się awantury. Tort został skonsumowany w 3 sekundy, włącznie, niestety, ze świeczką. Mam nadzieję, że odrobina wosku im nie zaszkodzi. Tego momentu niestety już nie mogłam uwiecznić na zdjęciach.