Zima 2006/2007

Zima 2006/2007

      Zima nigdy nie była dla moich psów ulubioną porą roku. Okazało się, że również Juma i Cuba należą do gatunku „ciepłolubnego”. I chociaż zima była w tym roku wyjątkowo łaskawa, dla moich psów każde wyjście z domu stanowiło nie lada problem. Ciągle padające deszcze, czasami śnieg, do tego silne wiatry nie sprzyjały ani spacerom, ani zabawom na dworze. Czasami jednak udawało mi się wyciągnąć dziewczyny na odrobinę szaleństwa w ogrodzie.

JUMA i CUBA  …

poproszę …

ukochana piłka …

CUBA w promieniach słońca …

 

Komentowanie wyłączone.